Czy można sprawić, by woda wędrowała, a rodzynki tańczyły? Nasi uczniowie udowodnili, że nauka to nie tylko podręczniki, ale przede wszystkim fascynująca przygoda! Podczas zajęć świetlicowych sala lekcyjna zamieniła się w prawdziwe laboratorium, a dzieci w dociekliwych badaczy.
Zanim przystąpiliśmy do pracy z menzurkami, zaczęliśmy od integracji. Zabawy z balonami i piłką pozwoliły nam poczuć ducha współpracy.
Podczas zajęć przeprowadziliśmy aż 7 niesamowitych doświadczeń, które wyjaśniły nam skomplikowane zjawiska fizyczne i chemiczne:
- Wędrująca woda: Obserwowaliśmy, jak cząsteczki wody „wspinają się” po papierowym ręczniku.
- Wulkany i rosnące balony: Dzięki reakcji sody z octem i wydzielaniu się dwutlenku węgla, nasze wulkany wybuchały pianą, a balony pompowały się same!
- Lawa w słoiku i tęczowe mleko: Bawiliśmy się gęstością cieczy, tworząc hipnotyzujące, kolorowe wzory.
- Wybuchowa świeca: Mini-wybuch dostarczył nam prawdziwych emocji (oczywiście pod pełną kontrolą!).
- Tańczące rodzynki: Zabawne doświadczenie, które pozwoliło dzieciom zrozumieć zjawiska fizyczne, takie jak siła wyporu i grawitacja.
Zajęcia zakończyliśmy rundą pytań, podczas której każdy mógł dokończyć zdanie: „Najbardziej zaskoczył mnie eksperyment…, ponieważ…”. Emocji i zaskoczeń nie brakowało!
Na koniec uczniowie dokonali ewaluacji za pomocą „Walizki młodego naukowca”:
Nasz wniosek? Nauka jest wszędzie wokół nas – wystarczy tylko uważnie patrzeć i nie bać się zadawać pytań!
B. Panfil, K. Lorenc

